31 stycznia 2015

Próbny post

Wiedziesz spokojne życie i nagle stoisz na scenie, a twoją twarz oświetla miliony świateł, które przypominają ci o tym co się stało. Słyszysz krzyki fanów. Słyszysz krzyki, które przypominają ci o krzykach, które słyszałaś tamtej nocy. Lecz kiedy puszczają muzykę, zapominasz o wszystkim co było, co jest i co będzie. Zaczynasz tańczyć najpiękniej jak umiesz. Wszystkie oczy są wpatrzone tylko w ciebie, ale ta chwila szybko się kończy. Schodzisz ze sceny, słyszą jak ludzie klaszczą. Nie interesuje cię to jednak. Przebierasz się i wracasz to hotelu, a twój koszmar zaczyna się wciąż od nowa i od nowa...





Wiedziesz spokojne życie i nagle stoisz na scenie, a twoją twarz oświetla miliony świateł, które przypominają ci o tym co się stało. Słyszysz krzyki fanów. Słyszysz krzyki, które przypominają ci o krzykach, które słyszałaś tamtej nocy. Lecz kiedy puszczają muzykę, zapominasz o wszystkim co było, co jest i co będzie. Zaczynasz tańczyć najpiękniej jak umiesz. Wszystkie oczy są wpatrzone tylko w ciebie, ale ta chwila szybko się kończy. Schodzisz ze sceny, słyszą jak ludzie klaszczą. Nie interesuje cię to jednak. Przebierasz się i wracasz to hotelu, a twój koszmar zaczyna się wciąż od nowa i od nowa...

1 komentarz:

  1. Wiedziesz spokojne życie i nagle stoisz na scenie, a twoją twarz oświetla miliony świateł, które przypominają ci o tym co się stało. Słyszysz krzyki fanów. Słyszysz krzyki, które przypominają ci o krzykach, które słyszałaś tamtej nocy. Lecz kiedy puszczają muzykę, zapominasz o wszystkim co było, co jest i co będzie. Zaczynasz tańczyć najpiękniej jak umiesz. Wszystkie oczy są wpatrzone tylko w ciebie, ale ta chwila szybko się kończy. Schodzisz ze sceny, słyszą jak ludzie klaszczą. Nie interesuje cię to jednak. Przebierasz się i wracasz to hotelu, a twój koszmar zaczyna się wciąż od nowa i od nowa...

    OdpowiedzUsuń